Cytat:
|
Jeśli miałbym męczyć się tak przez cały rok, żeby przez raptem kilka najbardziej mroźnych tygodni oszczędzić kilkanaście razy po minucie na skrobaniu przedniej szyby (podczas gdy i tak muszę skrobać boczne, a nieraz i odśnieżać całe auto) to sorry - dziękuję, postoję... A już tym bardziej nie widzę żadnej wygody w tym systemie, jeśli (jak napisał jeden z użytkowników) stopienie mocnego lodu/szronu zajmuje kilka minut, a użycie skrobaczki kilkadziesiąt sekund...
|
Masz podobne podejście do grzanej szyby jak ja do adaptacyjnych LEDów, widzisz w niej więcej wad niż zalet, tak jak ja w światłach. Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.
Dla mnie wada Adaptive Led jest nie do zaakceptowania, ale oczywiście uznaję ich wyższość nad statycznymi w idealnych warunkach. Problem jest taki że rzadko są idealne warunki dla nich i świadomość że zawsze znajdzie się ktoś, kto będzie mi walił po oczach długimi skutecznie mnie do nich zniechęca.
A co drapania szyb, uważaj, bo dzisiejsze szyby nie są już tak odporne na skrobaczki jak kiedyś, na wiosnę możesz się zdziwić jak wygląda Twoja przednia szyba w nowej furze...