Temat: [Focus 2018- ] Wrażenia z jazdy nowym modelem
View Single Post
Stary 10-04-2019, 14:43   #413
edmun
ford::expert
 
Avatar edmun
 
Imię: Ponury żniwiarz
Zarejestrowany: 08-02-2014
Skąd: Birmingham UK
Model: MK3 Estate Titanium X EcoBoost 182KM
Silnik: 1.6
Rocznik: 2012
Postów: 4,555
Domyślnie Odp: Wrażenia z jazdy nowym modelem

Ok to tak na spokojnie. Zaznaczam tylko że nie staram się nikomu nic dawać na siłę.
Ot.. moja opinia. Więc nie bierz tego do siebie.
Jestem zupełnie w stanie zrozumieć Twój punkt widzenia.
To tak jak czasami wsiadam do niektórych samochodów i nie mogę jakiegoś detalu przeboleć. Po prostu nie i już i cała podróż w stylu "no jak mnie to wk***ia".
Więc rozumiem jak miałbym się wnerwiać na coś co widzę (druciki) i ich nie lubię Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.

Cytat:
Napisał vegeciak Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
A już tym bardziej nie widzę żadnej wygody w tym systemie, jeśli (jak napisał jeden z użytkowników) stopienie mocnego lodu/szronu zajmuje kilka minut, a użycie skrobaczki kilkadziesiąt sekund...
No nie zgodzę się. Niestety się nie zgodzę.
Wystarczy mi jak widzę sąsiadów obok.
Obydwoje mają Focusa. Obydwa to MK3FL ale bez grzanej szyby.
I widzę jak razem wychodzimy przed dom rano o tej samej godzinie.
Jeden sąsiad zakłada kocyk na szybę, więc sobie ściąga i jest "git" bo prawie jedzie.
Dlaczego prawie? Bo jak otworzy drzwi i ściągnie kocyk z przedniej szyby, to natychmiastowo od środka zaczynają mu się szronić szyby.
Więc co robi?
Odpala auto, wrzuca dmuchawę i jak ten pilot czołgu przez wizjerek jedzie ulicą.
Nawet nie chcę mówić, że boczne to on skrobie ale na tyle, że i tak jest zagrożeniem.
Drugi sąsiad natomiast odpala auto, dmuchawy na maksa i idzie skrobać.
Zazwyczaj jak on kończy skrobać przednią, to ja na spokojnie kończę boczne (dokładnie) i przednią mam mokrą i wycieraczki zbierają żeby jechać.
Więc nie zgodzę się, że lepiej skrobać przednią niż po prostu włączyć jej podgrzewanie.
Nie wspominając nawet, że już po pierwszej minucie ten lód na przedniej szybie to już taka "warstewka" do ściągnięcia skrobaczką,
bo już zaczyna powoli odtajać, a z racji że jest cieplejsza od strony szyby, to zeskrobanie tego to nie skrobanie a zsuwanie z szyby Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Mając dwa auta i obydwa są tak samo "zcięte" mrozem, tak w życiu nie wrócę do skrobania przedniej szyby.
Ale jak wspomniałem wyżej - gdyby mi przeszkadzały druciki, to całkowicie rozumiem że nie chcesz i nie będę tutaj tego negował Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.

Cytat:
Napisał vegeciak Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Nie można tego chyba wyjaśnić trudnością ze sprzedażą bardziej "wypasionych" konfiguracji (jak ktoś twierdził), skoro Titanium i ST-Line cenowo wypadają bardzo podobnie.
Bo biorąc Titanium z pakietami dla Titanium wychodzisz podobnie cenową jak biorąc St-Line ale doposażając go w to, co Ford chce żeby był wyposażony.
Zawsze tak było. Stąd ceny podobne a Titanium ma dodatki które dla ST-Line kosztują o wiele więcej taniej.

Jakby to wytłumaczyć.

Dla Titanium, pakiet w którym będą adaptacyjne LEDy i np. adaptacyjny tempomat wyjdzie taniej niż dla ST-Line.
Stąd ST-Line ze swoimi pakietami (felgi, inny lakier itp itd) wyjdzie w podobnej cenie jak Titanium ze swoimi pakietami.
Ponownie, gdyby ST z pakietami które w Titanium dają sporo, kosztował o wiele mniej, to nikt nie brałby Titanium.
Taki paragraf 22. Chcesz wygląd? Bierzesz ST-Line.. Chcesz więcej dodatków w niewiele większej cenie, bierzesz Titanium.
I masz dylemat. Bo biorąc ST-Line i doposażając żeby był prawie jak Titanium, płacisz więcej niż za Titanium z tymi dodatkami.
Ale chcesz wygląd.
I tak samo stoi u dealerów.
Działa to tak samo jak wchodzisz do sklepu w Anglii po 2 piwa.
Jedno piwo kosztuje £2, ale 3 piwa kosztują £4.75.
I wziąć 2 piwa, to tracisz, bo przecież trzecie to już tylko £0.75.
Ale przyszedłeś po 2 piwa a wyszedłeś z trzema i wydałeś więcej.

W Fordzie ta technika sprzedaży ma się "dobrze" od dawna.
Zawsze jest to, że nie można mieć wszystkiego. Zarówno składając zamówienie jak i wybierając u dealera.

Ostatnio edytowane przez edmun ; 10-04-2019 o 14:49
edmun jest offline   Odpowiedź z Cytatem