Motul zapewne robi to samo, co Millers - na opakowaniu masz "100% synthetic", ale w karcie przyznają, że baza to olej mineralny po HC. Millers kończy na deklaracji syntetyczności, nie podaje szczegółów składu. Kosztuje ca. tyle samo. "W pełni syntetyczny" to dziś pojęcie czysto marketingowe. Jak Play ze swoim 5G ready, albo soki 100% (z koncentratu).
Zapytania forumowiczów do Millersa o bazę olejową były zbywane. Zapytania do Ravenola potwierdzają PAO.
Nie mam doświadczeń z Ravenol, ale ten wygląda na ciekawą propozycję i producent deklaruje bazę PAO, nawet w niemieckim wydaniu piszą o pełnym Syntetyku.
Na YT są testy z tym szlifowaniem pręta i 5W40 Ravenola wypadł rewelacyjnie, a 5W30 już mocno przeciętnie. Brakuje mi info o dokładnym rodzaju wybranego oleju. Może ktoś ma kartę tego Ravenola z normą Forda? Może byłby pierwszy potwierdzony na bazie syntetycznej, nie HC. A może to mix HC i PAO w niewiadomych proporcjach
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Niemniej wygląda obiecująco. Cena jak za Motula i Millersa, więc pełne PAO dość wątpliwe, a jednak twardo się tej wersji trzymają.
W tym wątku jednak też chwalą tego Ravenola. Może sam go spróbuję przy (nie)najbliższej okazji, bo jeszcze mam 10l w nie otwartych bańkach (po 5 Motul i Millers) i 2 otwarte bańki z 3,5 l (Shell) i 3 l (Motul), więc muszę to wszystko wpierw przelać przez silnik. Potem może dam szansę Ravenol
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.