Ja w tej chwili czekam już tylko na cennik wersji ST. Do wersji Active nie mogę się przekonać (w nadwoziu hatchback wygląda nieco pokracznie), a w innych benzynowych HB są tylko belki.
Sorry... Ale nie dam 105 tysięcy za trzycilindrowego kompakta z plastikowym środkiem i belką z tyłu (bo jakoś nie sądzę, żeby Ford obniżył ceny w związku z pogorszeniem specyfikacji). Tym bardziej, jeśli przez lata tłukło się o tym, jak to Focus słynie z wielowahacza, a teraz "kupieni" redaktorzy przekonują, że nie ma powodów do paniki bo belka jest tak samo dobra. Otóż nie jest. Gdyby była, to byłaby montowana we wszystkich Focusach, a nawet pozostałych modelach z gamy.
Jeśli ceny Focusa ST "zabiją", to coraz bardziej przekonuję się do Mazdy 3 (niewiele droższa, też z belką ale środek zdecydowanie "bogatszy"), ewentualnie wykombinuję coś, żeby zmieścić dłuższe auto w garażu i kupię nową Giulię. Dzięki
@
fuji
za wspomnienie o Alfie. Nigdy wcześniej nie brałbym tej marki pod uwagę, a wersja Business za 130k wydaje się świetną ofertą. Dwulitrowy silnik, automat, rewelacyjnie wyglądające wnętrze, mocne skrętne xenony ze spryskiwaczami, bogate wyposażenie, 6,6s do setki. Czego chcieć więcej? Jeśli nowy Focus ST będzie dużo droższy (a pewnie będzie, choćby z uwagi na akcyzę) to nie widzę sensu w kupowaniu Forda.