Też tak uważam. W kombi wersja Active mi podchodzi, w HB jest po prostu za krótka, za wysoka, a plastików w stosunku do blachy jest za dużo. Tylko ST-Line...
Cytat:
|
Strasznie sobie ford strzelił w kolano, oj strasznie...
|
Z tym bym się niestety nie do końca zgodził. Część klientów na pewno stracą, ale część w ogóle nie zwróci uwagi na rodzaj zawieszenia i w dalszym ciągu zdecyduje się na Focusa. Jeśli belka jest/okaże się dużo tańsza w produkcji, to być może niższe koszty zrekompensują nieco mniejsze zainteresowanie modelem i w ogólnym rozrachunku Ford wyjdzie na swoje.
Co do rabatów w Alfie to nie wiem, bo dopiero planuję wycieczkę po dealerach. Staram się po prostu uwzględnić jak najwięcej różnych propozycji, bo po wypadnięciu Focusa mój wybór jest mocno ograniczony. W tej chwili nie wykluczam nawet Scali (z zewnątrz nie porywa, ale w środku jest moim zdaniem lepiej niż w Focusie - jeśli cena będzie zauważalnie niższa od Forda to czemu by i jej nie rozważyć?).
Mój Focus cennikowo wychodził w okolicach 102 tysięcy (po rabacie). Gdybym miał zamawiać go drugi raz (nawet z gorszym zawiasem), to dobrałbym jeden pakiet i wyszedłby za 105. Drogo, jak za trzycylindrowego kompakta z belką z tyłu...
Giulia w wersji Business kosztuje 130 tysięcy. Nawet bez rabatu może okazać się ciekawą alternatywą dla Focusa, bo oferuje podobne wyposażenie, dużo "bogaciej" wyglądający środek i zdecydowanie lepsze osiągi (a i tak liczę, że uda się kilka tysięcy z tych 130 uciąć).
Nie liczę na to, że nowy Focus ST będzie tańszy niż te 139900, które teraz widoczne jest przy zapisach. Sama różnica na akcyzie przy takiej kwocie za samochód to kilkanaście tysięcy. Jeśli miałbym brać Focusa za prawie 150k, to albo dołożyłbym do Stingera (gdyby było mnie stać), albo wziął tańszą Giuilię...