W autach z lat 2016-17 po przebiegu 50-80tys zaczyna się łuszczyć pasek rozrządu, zapycha ssaka; nagarem na zaworach. O ile auta na gwarancji PSA robi, to w autach po, już klient musi płacić. Dokładny problem na forach Citroena (tam sam się o to pytałem), ale i Peugeota.
Albo pod tym artykułem:
https://www.francuskie.pl/1-2-purete...nik-roku-2017/
Na forum Klub Cytrynki temat się zaczął w Cactusie, został potem przeniesiony do ogólnego tematu. (a ja już nie jestem na tym forum, bo skoro kupiłem inne auto poprosiłem o skasowanie konta).
Od 2017 roku pasek został zastąpiony nowym, ale samo załatwienie sprawy, ostudziło mój zapał do tej marki. A szkoda, bo silnik do jazdy fajny (jechałem Cactusem 1,2 130KM i C3 82KM). Auta w jakich ludzie mieli problemy to Cactus, 308, C4Picasso.
Jeden z forumowiczów pisał, że po wydaniu auta miał informację o wymianie rozrządu po ok 6latach i 180tys km, to po pierwszym serwisie dostał już informację o 100tys km
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Więc o 308 w ogóle nie myślałem, Cactus jednak to nie kompakt, auto dużo mniejsze w środku od kompaktów.
No cóż, widzę, że teraz i Ford też się średnio zachowuje wprowadzając zmiany...ot dzisiejsza motoryzacja. Na szczęście ja robię małe przebiegi, więc o ile silnik z
mojej rakiety Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. rozpadnie się, to pewnie samo auto będzie mieć z 12-15 lat.