View Single Post
Stary 17-04-2019, 18:32   #128
gumalew
ford::beginner
 
Zarejestrowany: 08-10-2017
Model: Ford S-Max
Silnik: 2.0 Duratorq TDCi 163 KM
Rocznik: 2012
Postów: 16
Domyślnie Odp: Szarpanie w trakcie przyspieszania 2.0 tdci

Cytat:
Napisał lucas4891 Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Niestety nic na tym zdjeciu nie widze. W sensie, ze obrazek za maly i nic na nim nie widac.
Zawor WC- wysokiego cisnienia. W Delphi jest na szynie. Jego zadaniem jest zmniejszyc cisnienie na szynie w przypadku naglego braku zapotrzebowania na cisnienie. W skrocie, jak mu przybutujesz i zciagniesz noge z gazu otwiera sie, zeby fala cisnienia nie rozpitolila calego ukladu.
Pisalem wczesniej, ze jedyne wartosci fizyczne jakie widzi sterownik to napiecie, natezenie lub czestotliwosc.
A tak pozatym, jezeli maksymalne cisnienie jakie uzyskales wynosi 1411 bar, to naprawde niewiele.
Delphi, jak sie nie myle, osiaga 1800 bar. Wczesniej w 2.0 tdci byl Siemens, ktory osiagal 1600 bar.

Bump: Rob jak uwazasz. Ja bym zaczal, od zrobienia testu przelewowego wtryskiwaczy, sprawdzenia czy nie ma wyciekow na polaczeniach i sprawdzenia czujnika cisnienia
Lekko poci mi się na połączeniu pompy do bloku silnika. Z tym, że zauważyłem już to dawno i wcześniej problemów nie było. Jakbyś sprawdził czujnik ciśnienia?
Co do zaworu wysokiego ciśnienia, z tego co widzę po wykresie w momencie zdjęcia nogi z gazu, natychmiast spada wartość.

Bump:
Cytat:
Napisał Obiboc Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Wrzucę swoje 5 groszy w wątek. Mam auto na "simensie" lecz w poprzednim aucie miałem Delphi. Doskonały system wtryskowy do czasu.Kupiłem auto gdy miało 92 tys przebiegu przez następne 80 tys każdego kto skarżył się na ten system wyśmiewałem bo ideał aż ... auto co jakiś czas łapało falowanie podczas przyspieszania, po prostu chwilowy brak mocy i check, trzeba było odpuścić gaz i moc wracała. Wymiałem filtry pierdoły i inne bajery, auto jeździło. Oczywiście diagnostyka i wyniki pokazujące wariacje ciśnienia na listwy wtryskowej. Zamiennie zbyt wysokie i zbyt niskie. Później pojawiły się pęcherze powietrza w układzie paliwowym... Wiadomo wężyki obejścia i inne pomysły, pomagało na chwilę. Po jakimś czasie problemy z porannym uruchomieniem bo pęcherzy coraz więcej.. Wzrosło spalanie, pojawiły się wibracje w zakresie ok 2 tys i "twarda"praca silnika. Umówiłem się do warsztatu na diagnostykę za tydzień bo sam już nie miałem pomysłu. W umówiony dzień małżonka rano zadzwoniła, że coś jest całkiem nie tak bo wibruje tak że banan pojawia się na twarzy.. Zabrałem auto i .. do warsztatu już nie dojechałem. Przyczyna układ wtryskowy calutki do wymiany łącznie z przewodami. Pompa wtryskowa łuszczyła się i odrobinki metalu szły do układu zapychając powolutku wszystkie wtryskiwacze. Tak że ten tego może zajrzeć do filtra paliwa czy nie ma tam sreberka. Jeżeli jest to czyszczenie układu i wymiana pompy. Moje auto było z 2004 roku z pod znaku waginy, Delphi natomiast ponoć od tamtych lat bardzo się poprawiło ale..Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Sprawdzałem filtr paliwa przy wymianie i nie było sreberka. Tak samo na elektrozaworze ciśnienia w pompie paliwa, który ma siateczkę. Jeśli miałaby opiłkować to tam z pewnością bym znalazł jakieś oznaki.

Ostatnio edytowane przez gumalew ; 17-04-2019 o 18:38
gumalew jest offline   Odpowiedź z Cytatem