Odp: Wrażenia z jazdy nowym modelem
Przecież można narzekać na zasięg, bo w końcu (chyba) nic nie jest doskonałe... To nie argument że skoro się wybrało to nie wolno mieć zastrzeżeń (chyba że to dotyczy wybranej żony, to wtedy bezpiecznie lub strategicznie nie mieć zastrzeżeń). Lubię moją Fokę, wcześniej lubiłem moją Hankę, ale każdy z tych samochodów ma / miał obok wielu zalet jakieś wady.
No chyba że koleżankom kolegom zależy na tym, byśmy byli bardziej pogodni, mniej zrzędliwi, to pełna zgoda.
|