Odma w 1.5 tdci?
Witam wszystkich po dlugiej bardzo przerwie. Zona po kilku latach wrocila do Cmaxa. Tym razem to 1.5tdci z 2015 roku. Kupiony byl z symbolicznym nalotem okolo 9tys km. Czyli prawie nowka. Zaraz po zakupie zmienilem olej na taki jak fabryka kaze. Kilka miesiecy temu przy 20tys znowu wymiana oleju, filtra i filtra paliwa glownie z racji na uplyw czasu.
Ale do rzeczy. Nie moge znalezc jednoznacznej informacji czy w tym silniku wogole jest jakas odma/separator oleju? Chce na niego chuchac i dmuchac bo byl prawie nowy wiec nie chce czegos zaniedbac. Zona zostala nawet przeszkolona w kwestii chlodzenia turbiny ;-) I jesli jakas odma jest to chcialbym ja zmienic zeby miec swiety spokoj. Wczoraj zajrzalem pod maske i w okolicach czegos co mi wyglada na pomke podcisnienia sterujaca turbina zauwazylem takie czarne ciapki malenkie jakby od sadzy. Olej sprawdzilem przy okazji i wydaje mi sie ze jest lekko powyzje maxa ale dzis to jeszcze sprawdze dokladnie. Wiec tak mi przyszlo do glowy ze moze tak jakas odma jest i trzeba zmieniac byc moze co druga zmiane oleju jak innych common railach. Moze ktos mnie naprowadzic na jakis trop?
|