Cytat:
|
Piotr,rozmawiamy tu z pozycji miłośników modelu jednak staramy się być obiektywni,obejrzałem twoje filmy o stingerze a potem leciałem na święta do Wrocławia i złapałem się ze stingerem.On nie jest w stanie mi po trasie odjechać,stylistycznie niby ciekawy ale coś w tej orginalności trąci myszką-to nie będzie model popularny, niby taki rozłapywany na początku-a teraz emocje opadły wydaje mi się.Pojeżdziłem E- clasą za 270 tyś i muszę zwrócić honor Binerowi z którym się kiedyś spierałem-żaden fajerwerk za ponad 100 tyś więcej.Ale po zjechaniu na drogi nieutwardzone pięknie szoruje brzuchem mam może ze 12 cm prześwitu-porażka.Myślałem że motoryzacja fajnych modeli nie będzie upadać tak szybko,ale niestety to postępuje ,doją nas jak krowy a dają coraz mniej "prawdziwego samochodu"
|
Dlatego tak jak wspominałem nie sprzedam Mondka jeszcze przez kilka lat. Jeśli Stinger to tylko GT. Pisałem tu już o słabym silniku 2.0 Stingera.
Wysłane z mojego SM-G955F przy użyciu Tapatalka