Cytat:
|
3. przy moich (realnie ocenionych) umiejętnościach jazdy, w kryzysowej sytuacji (jak większość kierowców) w pierwszej chwili odruchowo nacisnąłbym na pedał hamulca, a dopiero w ostatniej fazie MOŻE pomyślał o wyskoczeniu na przeciwległy pas (który na publicznej drodze wcale nie musi być pusty).
|
Ja w sumie dużo jeżdżę i raz miałem sytuację że wyprzedzałem gościa który jechał z 30 km/h no to gaz do spodu i kierunek. Na wysokości jego bagażnika wymyślił, że będzie skręcał w lewo (oczywiście bez kierunkowskazu). Miałem o wiele większą prędkość i jakimś cudem prawie rowem go ominąłem. Gość zatrzymał się na środku drogi. Jakbym użył hamulca było by nieciekawie. Ja jechałem dalej.