Cytat:
|
To nie byle jaki gość, tylko sekretarz Wojewódzkiej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, gość konkretny, który nie bierze swoich teorii z rękawa.
|
Co nie znaczy, że ma zawsze rację. Zauważ jak wykrętnie argumentuje swoją tezę. Nie ma tam kategorycznych stwierdzeń, ani powoływania się na przepisy. Jest natomiast "moim zdaniem", "kierujący nie powinien", "ja uważam tak, ale inni mogą mieć inne zdanie". Ponadto w przedmiotowej sytuacji istotnie mamy do czynienia z ciągiem podporządkowanym, bo mamy tam kilka ulic równoległych do drogi z pierwszeństwem. Niemniej poprawne oznakowanie tego skrzyżowania wymagało by ustawienia znaku A-7 na owym łączniku pomiędzy jezdniami drogi z pierwszeństwem. Dopiero wtedy można mówić o jednoznacznej interpretacji przepisów i nałożeniu na zawracającego obowiązku ustąpienia pierwszeństwa pojazdowi jadącemu na wprost lub skręcającemu w prawo.