Teoretyzując to co takiego dzieje się z korkiem przy wymianie oleju i w jakim celu trzeba go wymieniać jeżeli jest sucho jak pieprz ? Gwintu tam nikt nie zrywa bo go nie ma, uszczelka/podkładka miedziana nie musi trafić w to samo miejsce żeby uszczelniała jak wcześniej , nowego silikonu też nie trzeba . Celowo zadaję tak przewrotnie pytanie, bo dwukrotnie zmieniałem olej sam i za każdym razem zostawiałem korek i oring . Do tej pory jakoś dziwnie nic tam nie chce cieknąć . Jeśli z korkiem nikt nie walczy , w miarę delikatnie wypnie zawleczkę, później oring nasmaruje nowym olejem i z powrotem zakręci to co takiego się stanie ? Inna sprawa jak ktoś uczy się spustu oleju bo przyzwyczajony do klasycznego korka z podkładką i przedłużką do klucza
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum., a później wpycha i kombinuje żeby trafić " ...wa jak to tu siedziało ". Jeśli przed wymianą widać że jest nieszczelność, to nie ma pytania.
Druga sprawa to może być tak jak napisał Marek.