Tak jak kolega Matych wspomniał, z pewnością wina oringu. W poprzednim mk3 był metalowy korek i co parę wymian wymieniałem oringi bo już nie uszczelniały tak jak nowe (nie ciekło, ale był sfatygowany). Skoro korki są plastikowe to problem będzie się nasilał i do wymiany. W serwisach może być różnie i nie każdy z korkiem się obchodzi jak powinien. Trochę z innego poziomu, ale do dzisiaj mam w 21-letnim lanosie po serwisie śróbę M16 jako korek, bo ktoś zerwał drobny gwint
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.. Niezły jest ubaw przy wymianie jak delikwent musi wrócić się po klucz.....24.