Odp: zatarty silnik??
Witam, w piątek podjechałem z powrotem do warsztatu na pewniaka sądząc że turbo nadaje się do regeneracji. Wybrałem się z włascicielem na przejażdżkę ,on też później pojechał ze swoim pracownikiem ponownie. Stwierdził: "nie jest to żaden mechaniczny odgłos-daj pan turbinie spokój. Przerobiłem mnóstwo samochodów z padniętymi turbinami i na pewno to nie jest turbo. Nie mam żadnych zastrzeżeń co do stanu mechanicznego silnika. Zapraszam za 1,5 tys km na ponowną wymianę oleju to sprawdzimy turbinę i szczelność przewodów do niej.
Fakty ode mnie: dźwięk przypomina raczej gwizd więc to może jest jakieś rozszczelnienie przewodów, rur od turbo? Przejechałem już 350 km na autostradzie, dźwięk występuje tylko przy dodawaniu gazu, a przy jeździe 150 na godzinę nic nie słychać. Obroty wtedy to prawie 2700 i turbina już pracuje ,więc? ... o co chodzi?
Nie ma żadnych innych dolegliwości typu kopcenie, spadki mocy czy metaliczne dźwięki, olej też ok.
Warsztat to najbardziej polecani spece od Alfy Romeo w Krakowie, właściciel jest aktywny na ich forum od wielu lat i po analizie postów wydaje się osobą kompetentną.
Ostatnio edytowane przez Pawel FX ; 12-05-2019 o 20:33
|