Jak jeździć, aby nie palił jak smok?
Od niedawna jestem posiadaczem tej maszyny z silnikiem 1.25 benzyna z 2003r 75kM. Jeżdżę codziennie do pracy. Tam i z powrotem ok 11 km. Auto pali jak smok. Piszą, że w mieście spalanie sięga 10-11 km nawet/100 km. Super, ale u mnie będzie z 13-14 km. Wszystkie filtry wymieniłem, jeżdżę bez włączonej klimy. Jestem świeżo po zdaniu prawka, więc to może moja dynamika jazdy jest tego powodem. Niby fiesta nie lubi ciężkiej nogi i gazowania ani też niskich obrotów silnika. Więc jak najlepiej jeździć, przy jakich obrotach zmieniać biegi? Może warto podjechać, podpiąć pod komputer i sprawdzić czy nie ma jakichś błędów powodujących takie zużycie paliwa?
|