Cytat:
|
Na benzynę też kilku użytkowników narzeka (m.in. wyczuwalne drgania po odłączeniu cylindra czy za głośny głośny wydech).
Poza tym jak słusznie napisał bidżej jakość i sposób wykonania dotyczy wszystkich wersji. To samo z zacinającym się/przegrzewającym się ekranem multimedialnym czy innych "anomaliach" elektryki (np. różne źródła dźwięku pochodzącego od czujników parkowania).
W innym wątku (chyba także budżej) wrzucał raport z błędów. Sporo z nich (wszystkie?) dotyczyło kwestii zupełnie niezwiązanych z silnikiem. Mnie na przykład najbardziej zaniepokoił ten związany ze światłami (Czujnik sygnału zwrotnego układu regulacji ustawienia prawego reflektora). Nie wiem o co w tym komunikacie chodzi, ale widziałem film na YT, na którym adaptacyjne światła potrafiły się blokować, przez co jeden reflektor świecił strasznie nisko. Trzeba było zatrzyma auto, wyłączyć/włączyć silnik i (na jakiś czas) wszystko wracało do normy. Trochę to niepokojące, zważywszy że gwarancja na drogie, adaptacyjne LEDy to tylko 2 lata...
Im dłużej czytam to forum, tym mniejszą mam ochotę na zakup Focusa. Owszem, z zewnątrz wygląda po prostu obłędnie (osobiście mój nr 1 w klasie), ale na tym niestety kończą się jego największe zalety.
Wnętrze jest po prostu ubogie (zarówno stylistycznie, jak i w kwestii wyposażenia - np. brak portów USB czy nawiewów z tyłu). Materiały są w większości twarde, czasami dodatkowo źle spasowane. Podłokietnik jest zbyt krótki (po wysunięciu też nie jest idealnie, a dodatkowo wygląda to po prostu śmiesznie). Bagażnik nie rozpieszcza wielkością ani praktycznością.
Do zalet mógłbym dodać może jeszcze prowadzenie, ale i tu po majowych cięciach Ford sporo stracił. Kilka dni temu jechałem Focusem na belce z 18-calowymi felgami i potwierdzam to, co jakiś czas temu napisał inny użytkownik (zapomniałem nicka) - jest słabo, tzn. głośno, zdecydowanie za twardo (Proceed GT na 18" radził sobie dużo lepiej), a na wysokich torach tramwajowych również mało pewnie (lekki tył praktycznie podskakiwał).
Miałem czekać na Focusa ST, ale chyba na dobre wyleczyłem się z Forda...
|
Mam podobne rozterki, w razie czego stracę 2000zł zaliczki, ale powiedzcie co innego można kupić w podobnym budżecie? Nie biorę pod uwagę VAG (nie będę czekał aż wprowadzą nowe modele i zanim one uporają się z chorobą wieku dziecięcego, a schodzące modele mnie nie interesują), to samo 308. KIA jest mocnym rywalem, jednak czas oczekiwania na wersję jaka mi się podoba (GT-Line Kombi 1.4 tgdi 7dct) to kolejne 120 dni minimum. Poza tym nie jest to auto za którym bym się z przyjemnością oglądał na ulicy, a przecież też chyba trochę o to chodzi?
Mnie w focusie na szczęście nie dotyczy większość z opisywanych problemów, bagażnik w kombi jest spory, w Active mam wielowahacz, 1.5 EB 150KM z A8 raczej nie generuje problemów, a ledów adaptacyjnych nie zamawiałem z premedytacją, bo o gwarancji wiedziałem, a testy na YT mnie tym bardziej do nich zniechęciły (IMHO statyczne dodatkowo wygrywają wyglądem). Bugi Sync 3 będa pewnie w najbliższym czasie naprawione, no i mam nadzieję że model 2019.75 będzie miał już kilka rzeczy poprawionych, przecież tak to zwykle działa we wszystkich markach. Mój samochód ma zjechać z taśmy za tydzień, czyli prawie rok po egzemplarzach z pierwszych wypustów.
Co do wnętrza, hmmm... no można napisać "widziały gały co brały" i nie ma co teraz przedstawiać tego w kategorii wad, bo nic się tutaj nie zmieniło. Ja też dlatego tak bardzo chciałem wersję z czarną podsufitką i panoramą i na szczęście się udało, dodatkowo pakiet stylizacyjny poprawia nieco ogólny look wnętrza.
Jeżeli wydech będzie męczący, to poświęcę kilka godzin na wygłuszenie komory bagażnika i klapy, nie jest to fizyka molekularna i robiłem to w większości moich samochodów, zresztą i tak planowałem wygłuszenie drzwi w kwestii audio.
Reasumując, focus na pewno nie jest autem idealnym, przecież to nadal ford! Ale przy dokładnym rozpoznaniu tematu można już na etapie zamówienia wyeliminować większość wad, z pozostałymi też można sobie poradzić, a dokupienie gwarancji na 7 lat za stosunkowo niewielkie pieniądze pozwoli mieć lżejszą głowę w przyszłości.
Czasem wydaje mi się że niektórzy podchodzą do tematu nowego forda podobnie jak typowy Polak do Allinclusive w Egipcie za 1500zł - będzie oczekiwał że to 7* w Dubaju, ale z tyłu głowy wie że tak nie będzie, natomiast to co się wyleje po powrocie na różnych forach, to już jego...
Jeżeli oczekujesz auta idealnego, nie ten adres i nie ten budżet niestety. Czytając wszystkie te posty można odnieć wrażenie że to auto nie ma żadnych zalet, a przecież chyba tak nie jest? Przeszukajcie inne fora marek konkurencyjnych, tam też jest mnóstwo narzekających na swój nowy nabytek. "Wszędzie dobrze gdzie nas nie ma" można by rzec na koniec...