Bez kitu, możesz jechać dalej . W ubiegłym roku też po grubszej trasie Pomorze- Mazury- Bieszczady / za jednym zamachem kilka postojów / wyskoczył mi kluczyk, ale co ważne po nocy nie podczas jazdy. Odpalił normalnie, po zgaszeniu i ponownym uruchomieniu już nic nie wyskakiwało. Miałem kompa i Forscana więc wyszło, że błąd dotyczący obwodu niskiego ciśnienia paliwa coś tam coś tam / nie pamiętam symbolu / , skasowałem z pamięci i nigdy więcej już się nie pojawiał. Jakiś czas później zorientowałem się, że pod maską pośmierduje paliwem. Zdjąłem osłonę filtra paliwa i tam była niewielka nieszczelność. Powrót paliwa - króciec na powrocie był "krzywo" wpięty w obudowę i źle zabezpieczony zasuwką / niemiecka fachowość serwisowa
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum./ . Zrobiłem jak potrzeba i przy odpaleniu ponownie wyskoczył błąd. Skasowałem i od przeszło pół roku i około 10 tys km nic się nie dzieje.
__________________
Łe tam Panie, Fordy rdzewiejo, sie psujo i nie jado i palo jak smoki
Miałem Mondeo 4, dwa Mondoloty 5 i to chyba koniec przygody