Bump:
Cytat:
|
Skąd ASO miało wiedzieć o wadzie, skoro zgłaszało się do nich (szacuję) promil osób? Mieli trzymać w warsztacie i jeździć, aby sprawdzić spalanie oleju każdego samochodu?
|
Zapewniam cię, że ASO dobrze znała ten i inny problem silników TSI, ale ponieważ nie było informacji "z góry" o rozpoczęciu oficjalnej akcji serwisowej, więc olewano klientów jak się tylko dało. Koszty byłyby zbyt wysokie dla nich.
A tak w ogóle, to nie ma sensu dalej drążyć tematu silników VAGa, bo to nie to forum.