Cytat:
|
a mi się zdaje że u mnie one od czegoś są (muszę zerknąć do instrukcji). Nie chcę wyjmować aby błędu nie wywaliło.
|
Jak chcesz żeby wywaliło Ci błędami to musiałbyś chyba na odpalonym silniku te bezpieczniki wyciągać.
A jeśli masz zajęte, to po to wstawia się piggy fuse (czy też jak to w Polsce nazywacie, bajpassy).
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Więc albo nie rozumiesz co takie złącze robi albo się nie rozumiemy.
Po wpięciu w gniazdo nie "rozłączasz" na amen tego obwodu do którego się wpinasz tylko masz z tego napięcie.
Mówiąc inaczej, odpinasz bezpiecznik z gniazda xx, powiedzmy że wyłączy Ci się radio.
Wpinasz "bajpassa", radio dalej będzie działać plus masz dodatkowy kabelek z napięciem +12V.
W takie coś wpinasz sobie dodatkowe gniazdo zapalniczki i w to wpinasz "ładowarkę" do kamery.
Tu masz nagranie z mojego:
No przecież prościej się nie da.
A który bezpiecznik to już kwestia odnalezienia. Wprawnej osobie powinno to zająć do pięciu minut.
Niewprawnej maks 20-30 minut przy powolnym sączeniu jakiegoś piwka.
To nie jest jakaś czarna magia.