Odp: Oczekiwanie na odbiór, zmiany w specyfikacji zamówienia.
Jak produkcja była na granicy przedliftu, to normalne - po prostu albo mieli wtedy jeszcze stare części, to zakładali je, a jak już nie mieli to zakładali nowe. U mnie w MK1 kilka pierdół było i musieli po Vinie sprawdzać części po latach przy serwisowaniu, ale ja miałem wtedy dosłownie auto wyprodukowane na 5 dni przed startem produkcji polifta.
|