@
edmun
,
masz dobre wrażenie. to jest samochód kupiony z Krakowa, po mocnym strzale. większość rzeczy była w nim robiona "na szybko" i "na odsprzedaż" dopiero ja w nim zrobiłem na prawdę bardzo wiele rzeczy, były takie wianki jak np. kable do wtrysków lutowane i łatana po 3 razy na długości 15cm, założony gaz od BRC a gdy się dowiedziałem ze Duratec nie znosi gazu - to pojechałem na warsztat i kazałem wywalić z niego ten gaz. może to są efekty po instalacji gazowej.
ja naprawdę chciałbym znaleźć dobrego mechanika u mnie w łodzi który by w niego zajrzał i jasno powiedział co trzeba zrobić - ale wierz mi on już był u conajmniej 10-go mechanika i niewiele to dało. ilość rzeczy jaką ja tam powymieniałem to nadaje się do napisania książki.
ale nie poddaje się i walczę.