Pozwolę sobie odświeżyć nieco temat.
W ramach wolnego czasu, hobbystycznie, wyciszam sobie C-MAXa. Co już zrobiłem:
- Wyciszenie maski pod oryginalnym wygłuszeniem (oryginalna mata pozostała na miejscu)
- Wyciszenie plastikowych nadkoli przód
- Wyciszenie nadkoli tył od wewnątz, oraz częściowo podłogi bagażnika
- Wyciszenie tunelu środkowego (dużego, bo to wersja Titanium)
- Wyciszenie podłogi pod nogami z przodu
Największy efekt dało... wyciszenie tunelu środkowego
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Co dalej w planach:
- Wyciszenie podszybia
- Wyciszenie drzwi
Ogólnie zabawy jest sporo, ale efekty są na prawdę fajne. Autem zupełnie inaczej się jeździ i odchodzi ochota na sprzedaż i szukanie czegoś nowszego
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.