View Single Post
Stary 15-06-2019, 20:21   #1
PGx
ford::beginner
 
Imię: Piotrek
Zarejestrowany: 29-06-2016
Skąd: Siemianowice Śląskie
Model: Ford Focus MK II
Silnik: 1.8 Flexifuel 125KM
Rocznik: 2009
Postów: 18
Domyślnie Odpalanie klimy, a przygasanie samochodu.

Witam, na wstępie zaznaczam iż wiem, że ten temat był poruszany, ale 10 lat temu i problem nie został rozwiązany, więc mam nadzieję, że z biegiem czasu komuś się to udało. Wszystko było w porządku do tej pory, aż do tej fali upałów. Mianowicie kiedy odpalam klimę to niby wszystko jest ok, auto jedzie normalnie, klima chłodzi, ale podczas hamowania czy jazdy na luzie obroty spadają tak nisko, ze auto prawie gaśnie, słychać dziwny dzwięk w okolicy lewej strony maski - od strony kierowcy - który ciężko określić ( takie rzężenie), który wrzuca obroty ponad to co powinno być na luzie i obroty znowu spadają i tak falują, aż wrócą do normy. Gdy klimę wyłącze auto działa normalnie. Myślałem, że móże czynnik sie wyczerpuje, więc nabiłem klimę, ale nie pomogło. Podczas zwykłej jazdy, czyli jedynka, dwojka, trojka nic sie nie dzieje. Na luzie na postoju też nic. Na postoju na odpalonej klimie na jałowym wcisnąłem gaz do dechy jak puściłem to obroty spadały aż prawie do zgaśnięcia i znowu rzężenie, które "wyciągnęło" obroty, falowanie i powrót do normy. Any Ideas?
PGx jest offline   Odpowiedź z Cytatem