Witam,
od momentu jak notujemy wyższe temperatury na dworze słupki B zaczęły żyć sowim życie. Strasznie hałasują na drobnych nierównościach ale najgorzej na poprzecznych. Jada w mieście po "gorszych" ulicach to katastrofa. Na początku myślałem że to uszczelki więc je dokładnie przesmarowałem ale problem pozostał. Jak jadę sam to odgłosy aż kaleczą moje lewe ucho
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Od strony pasażera trochę lepiej. Jak uginam plastiki na słupku B wewnątrz auta praktycznie nic nie hałasuje (chociaż plastiki tam gdzie są pasy mega się uginają ...) ale na zewnątrz to już jest mega głośnie skrzypienie - szczególnie bliżej klamki. Im wyżej tym lepiej spasowane i hałasu brak. Pojeżdżę jeszcze trochę ale sprawa jest naprawdę irytująca - ciekawe czy ASO coś na to poradzi ... Jestem tym faktem mega rozczarowany - autko ma 2 tyś przebiegu. Poza tym mankamentem nie mam na razie nic do zarzucenia.