Pod koniec stycznia miałem problem z odpaleniem samochodu mechanik stwierdził że przepaliły się kable do pompy ale również stwierdził że pompa też nadaje się do wymiany. Po tej wymianie już mam dwie sytuację w której paliwo dosłownie leje się po zbiorniku , za pierwszym razem spuścił zbiornik i dokręcił oczywiście pretensje do mnie że jak odpierałem samochód to nie lało a przecież to chyba on ostatni tam robił.
Dziś ponownie mam tą samą sytuację i ręce mi opadają nie dość że teraz muszę wzywać lawetę to jeszcze nie uśmiecha mi się oddawać znów tego samochodu do tego partacza, by było jeszcze śmieszniej ten mechanik ma bardzo dobre recenzje w necie
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum..
Najbardziej ciekawi mnie fakt co jest przyczyną ? czy rzeczywiście źle znów dokręcił czy może co gorsze źle dobrał pompę paliwa i robi za duże ciśnienie ?