Wymiana głowicy duratec 1.3. Co jeszcze?
Od ponad roku pojawił się problem z wypadaniem zapłonu na 1 cylindrze i spadek kompresji do 3,5 bara. Silnik trzęsie się po odpaleniu czasami coś stuka przy zaworze, pufa z rury i czuć jakby niedopalone paliwo. Jak się rozgrzeje to silnik chodzi całkiem nieźle i nawet potrafi check znikać. Oleju nie bierze, zimą pojawiają się problemy z odpaleniem. Silnik ma przejechane 210 tyś z czego na gazie prawie 160. Chcę samochód przygotować na kolejne 100tyś. w związku z tym kupiłem fabrycznie nową uzbrojoną głowice /podejrzewam wypalone gniazdo a niechcę jej regenerować ze względu na jazdę na gazie/ i planowałem tylko ją wymienić i uszczelki, mechanik upiera się, żeby przejrzeć i wymienić pierścienie tłokowe i w sumie spodobał mi się jego pomysł. czy ma ktoś tego duratec'a z przebiegiem powyżej 300tyś, czy coś warto jeszcze przy okazji wymienić pompa wody, oleju. Samochód mamy od nowości, koszty eksploatacyjne przez 15 lat znikome może 4-5 tysiący z olejami i wymianą sprzęgła przy 200k no i jakieś drobne pierdoły i wiadomo założenie gazu i przeglądy droższe. Dlatego postanowiłem dać mu jeszcze szanse na kolejne parę lat proszę o sugestię co przy takiej okazji wymienialiście.
|