Cytat:
|
Więc trzeba tak ustawić cenę żeby w katalogu nie odstraszała i żeby dać jakiś rabat.
|
Tylko że ceny katalogowe Forda, mimo że to marka europejska, właśnie odstraszają. Nawet VAG czy Skoda nie mają aż tak sztucznie zawyżonych cenników. Gdybym nie wiedział o wysokich rabatach, to Focusa odrzuciłbym z automatu (tym bardziej, że pierwszy dealer zaproponował właśnie jakieś zniechęcające 9-10 tys. upustu). Gołe ST-Line bez automatycznej klimy, nawigacji, LEDów i całej masy popularnych w dzisiejszych czasach dodatków (które stają się powoli standardem), z silnikiem 1.5 150KM i skrzynią manualną kosztuje 91 tysięcy. Zacznij dodawać pakiety i szybko dobijesz do 110 tysięcy i więcej. Nawet Megane 1.3 160KM GT-Line startuje od skromnych 86 tys., do których wystarczy w zasadzie tylko dodać LEDy i nawigację (a przecież Renault również słynie ze sporych rabatów).
Żeby nie było offtopu - ja na swojego ST-Line dostałem równe 15% (z ok. 120 tys. na 102), co patrząc po niektórych wpisach nie było wcale jakimś oszałamiającym wynikiem.