Odp: (transit1994-2000)
Jeżdżę niezniszczalnym, poczciwym osiołkiem setki tysięcy km. na pompie epic Jednak trzy lata temu zmuszony byłem rozważyć wymianę lub poważną naprawę motoru. Szukałem i znalazłem transita z zarwanym, przegniłym całym tyłem, praktycznie przełamanym na wysokości łap amortyzatorów,nie do uratowania. Właściciel twierdził że od 99r woził mięso w małej firmie chłodniczej czy jakoś tak. Poza totalnie zgniłym tyłem stan perfekcyjny a kwota zakupu śmieszna 1800pln
Przełożyłem do swojego wraz ze skrzynią w jeden dzień i kupa zapasowych części w garażu.
Oczywiście kupiony w całości na chodzie , więc można było dobrze sprawdzić stan jednostki napędowej wraz z całym osprzętem.
Warto więc wertować ogłoszenia...
Ostatnio edytowane przez tomaszjan31 ; 03-07-2019 o 09:05
|