Witajcie,
w te upaly fordzik (Smax 2014, 2.0tdci 140KM + Automat) sie poddal i zaczal wywalac blad P244C.
Kasowanie bledu czasami pomaga na godzine, czasami na 2 dni.
Szukalem w necie, na forach, youtube i wychodzi ze padla swieca / zawor pary w DPF.
To ustrojstwo co wstrzykuje w DPF rope w momencie dopalania/przepalania sadzy.
Przeczytalem caly ten watek
https://forum.fordclubpolska.org/sho...ighlight=P244C
gdzie kolega jazzz_ ozywil zawodnika myjac w plynie hamulcowym i przedmuc***ac.
Ja jutro wczesnie rano musze jechac w trase 800km i sie zastanawiam czy to dobry pomysl.
Wczoraj mechanik wymusil wypalanie DPF, zajelo to 40 minut. ALe dzis rano w drodze do pracy znow wywalilo blad na LCD miedzy zegarami (Check engine). Zadna kontrolka sie nie pali, auto jezdzi normalnie. Cykl wypalania przeszedl caly.
Czy myslicie, ze moge tym autem jechac?
Moge go w trybie recznym na autostradzie 120km/h przy 2500 obrotow przegonic z 50km.
Jak szybko zapelnia sie filtr DPF w trasie?
Na ile szacujecie ryzyko, ze mi sie filtr zapcha i nie dojade do celu?
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
pozdrawiam
topek