Odp: Wypadanie zapłonu
To co najważniejsze sprawdziłeś. Ja u siebie tak miałem tylko w fieście 1.3 2004 rok. Wszystko zrobiłem to co ty i dalej to samo. W końcu sprawdziłem kompresję i okazało się, że cylinder na którym było wypadanie ma tylko 3,5 bara. Zimny silnik drgał po dobrym rozgrzaniu potrafił chodzić idealnie. Przy którymś odpaleniu w ciągu dnia błąd znikał. Czasami silnik miał problemy z odpaleniem głównie zimą.
Podejrzewałem wypalenie zaworu wydechowego tak dziwnie prychał, czasami strzelił. Zdecydowałem się na wymianę głowicy /udało mi się kupić fabrycznie nową/. Po demontażu głowicy okazało się, że problemem jest uszkodzony popychacz, który nie domykał zaworu wlotowego. Do tego mocno zdarty wałek rozrządu. Po zdjęciu wałka zawór domknięty wszystkie zawory były szczelne.
Sugeruję sprawdzenie kompresji i luzów zaworowych. Przebieg Twojego samochodu jest bardzo niski, u mnie samochód ma przejechane 211 tyś z czego na gazie prawie 160 tyś. Podjedz do dobrego mechanika na diagnozę może zauważy jakieś charakterystyczne usterki.
Mechanik składa już silnik i będzie jak nowy trochę to wszystko kosztowało nowa głowica, uszczelki, pompa wody, uszkodzony ślizg do wymiany, śruby samochód ma 15 lat ale dalej będzie śmigał na gazie. Stan zaworów po ponad 200 tyś był dobry, krzywki na wałku zdarte, uszkodzony jeden popychacz i to on zdecydował o remoncie. Oby nie był tak, że gaz wypalił Ci zawór.
|