Odp: Lampy Anglik na EU
Opinie nt. zamienników DEPO czy TYC (i podobnych) są mocno podzielone. Kolega miał w Lagunie I FL TYC-e i był zadowolony, ale z drugiej strony, wymieniał z chińskich ksenonów, więc mu się nie dziwię. Sam sporo myślałem nad takimi reflektorami do swojego Mk3, ale negatywnych opinii było tyle, że zrezygnowałem. Zaznaczam jednak, że osobiście kontaktu z tymi lampami do Mondeo nie miałem, nie jestem więc w stanie zweryfikować znalezionych opinii. Sam postanowiłem kupić nowe lampy oryginalne (Automotive Lighting/Ford).
Co do Twojego wcześniejszego pytania - wydaje mi się, że klosze są takie same w wersji brytyjskiej i kontynentalnej, nie widać w nich żadnych elementów mogących wpływać na wiązkę światła (no, przy kierunkowskazach tak, ale to nie ma znaczenia dla świateł mijania czy drogowych). Miej jednak na uwadze, że klosze są klejone, z tego co widziałem tu na forum, ludzie wkładają lampy do piekarnika, by dało się to jakoś oddzielić od reszty reflektora. Polecałbym Ci przeszukanie forum pod tym kątem.
A myślałeś nad przepolerowaniem posiadanych reflektorów? W Mondeo Mk3 jest ten niewątpliwy plus, że nie trzeba się bawić w obklejanie połowy przodu jakąś taśmą, gazetami itd., bo lampy się wyjmuje w ciągu 3 minut (obie) i można się nimi zająć na jakimś stoliku (choć może być potrzebna pomoc drugiej osoby, która będzie taką lampę trzymać, bo jednak się "kiwa").
Co prawda taka polerka to też nie jest rozwiązanie na wieczność, ale zawsze to szansa na znalezienie fajnych lamp z wersji kontynentalnej w ciągu tych dodatkowych paru miesięcy czy lat, kiedy reflektory będą się jeszcze nadawać do użytku. Tylko jeśli robiłbyś polerkę, to bezwzględnie użyj na koniec lakieru zabezpieczającego przed promieniami UV - u mnie nie zostało to zrobione (kolega uznał, że nie trzeba, a ja mu uwierzyłem...) i nie wytrzymało to długo.
|