Mnie już ten niejeżdżący Duratec zawiózł (i nawet wrócił) do/z Chorwacji, Słowenii, Węgier i zrobił kilka dużych tras po Polszy. Wszystko w ciągu 4 lat, jak go mam.
I NIE DOLEWAM OLEJU POMIĘDZY WYMIANAMI (co ~10k km)!!!
Asekurancko dodam - NA RAZIE! Jest na FCP grupa forumowiczów, którzy chcą mi wmówić, że lada moment zacznę mieć problem z zapieczonymi pierścieniami, to niech też będą zadowoleni.
P.S. Jeszcze dodam (specjalnie dla kolegi @
piotrek305 Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.), że aktualny przebieg mojego "bolidu", to prawie 214k km.