Odp: Awaria skrzyni powershift
Witam kolegów. Wczoraj odebrałem auto po wymianie oleju. Kupiłem 7 l, chociaz mechanik od poczatku twierdził, ze max. 6 i faktycznie litr mi oddal. Samej wymiany nie widziałem, chociaz jak zacząłem wypytywać o Fordowskie procedury to facet poczuł się urażony, kwitujac, ze miał 2 szkolenia z dwusprzęgłówek. Zużyty olej wyglądał ładnie, ani specjalnie czarny, ani smierdzacy a co najważniejsze wolny od opilków. W pamięci też zero błedów. Wczoraj zauważalna poprawa przy zmianie biegow i mniejsze szarpniecie przy starcie. Dzisiaj na zimnym oleju katastrofa. Dużo gorzej jak przed wymianą. PS dalej spędza sen z powiek. Jakieś sugestie? Zła ilość oleju? Zmiana przy złej temperaturze czy może faktycznie potrzebna adaptacja?
Bump: Witam kolegów. Wczoraj odebrałem auto po wymianie oleju. Kupiłem 7 l, chociaz mechanik od poczatku twierdził, ze max. 6 i faktycznie litr mi oddal. Samej wymiany nie widziałem, chociaz jak zacząłem wypytywać o Fordowskie procedury to facet poczuł się urażony, kwitujac, ze miał 2 szkolenia z dwusprzęgłówek. Zużyty olej wyglądał ładnie, ani specjalnie czarny, ani smierdzacy a co najważniejsze wolny od opilków. W pamięci też zero błedów. Wczoraj zauważalna poprawa przy zmianie biegow i mniejsze szarpniecie przy starcie. Dzisiaj na zimnym oleju katastrofa. Dużo gorzej jak przed wymianą. PS dalej spędza sen z powiek. Jakieś sugestie? Zła ilość oleju? Zmiana przy złej temperaturze czy może faktycznie potrzebna adaptacja?
|