Cytat:
|
Akurat żadny handlowiec nie informuje. Mam znajomego co wozi nowe auta i dopuszczalne jest uszkodzenie 10% aut.
|
Po 1., pracowałem w salonie samochodowym. Dobry handlowiec ZAWSZE informuje, niezależnie czy mowa o Fordzie, Skodzie, Dacii czy Bentleyu.
Po 2., niedawno odbieraliśmy nowe Mondeo - handlowiec poinformował o minimalnym uszkodzeniu lakieru na drzwiach, choć według tego co piszesz wcale by nie musiał.
Po 3., pierwsze słyszę o jakichś 10%. Może po prostu firma spedycyjna nie ma poniżej tego progu jakichś zwyżek do ubezpieczenia czy coś, ale zapewniam Cię, że salon każdą zauważoną szkodę zgłasza do firmy spedycyjnej i importera. Osobiście się tym zajmowałem.
Wybacz, uśmiałem się.
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Może i pojedyncze takie przypadki się zdarzały, ale to nie znaczy, że to norma...
Cytat:
|
Sprawdź swój samochód profesjonalnym czujnikiem lakieru - się zdziwisz.
|
To akurat żadna tajemnica - samochód może mieć nałożoną dodatkową warstwę lakieru JUŻ W FABRYCE. Sam byłem świadkiem, jak kolega sprawdzał fabrycznie nową Toyotę Verso - na lewym słupku A lakier miał praktycznie 2x grubszy niż na reszcie auta.