Odp: TDCI 130KM automat - kto ma ? opisy samochodu
Trudno to opisać bo to subiektywne odczucia. Może mi sie uda film nagrać.
W każdym razie wrażenie mam takie jakby miedzy 700 a 3000-3300 obr to przełozenie momentu z silnika na koła było słabe - właśnie jak poslizg sprzęgła.. tzn obrotomierz szybko leci w góre a prędkość nie bardzo - jak przy skrzyni z reduktorem.. albo nawet raczej tak jak przy CVT.
Tzn tocząc sie dodaje gazu (ale nie do kickdowna tylko po prostu mocniej) i najpierw silnik sie wkręca do okolic 3000 a w zasadzie potem dopiero zaczyna rosnąć prędkość. Zawsze w automatach miałem tak że jadąc na I czy II i dodając gazu powodowało to zmiane prędkości i obroty rosły wraz z prędkością - to powiązanie było takie "oczywiste". A tu mam takie wrażenie że już jest 3300 a jeszcze nie ciśnie w plecy - a przeciez na najniższych biegach to powinno być najgwałtowniejsze
|