Odp: Wady i usterki wieku dziecięcego.
Z góry przepraszam za lekki OT
Moja kobiełka rozbiła w zeszłym tygodniu moje wychuchane mk3,5, dziś był rzeczoznawca i jeszcze będę czekał na protokół ale stwierdził na oko, że na 99,9 % szkoda całkowita ... No i stoję przed dylematem wyboru auta. Miałem już 3 foki, mk1, mk2 fl, no i mk3 fl - z "trójki" byłem najbardziej zadowolony, do samego końca z uśmiechem siadałem za kierownicą... Mk4 nie podoba się aż tak jak mk3 ale wygląda dobrze, cenę też można uzyskać akceptowalną. Jednak czytając ten wątek mam baaaardzo mieszane uczucia ... Czyżby aż tak źle było z jakością w mk4 ?
|