|
ford::expert
Imię: Marek
Zarejestrowany: 13-06-2010
Skąd: Warszawa
Model: Mondeo MK5 Titanium
Silnik: 2.0TDCI PS 209 by HEKO
Rocznik: 2017
Postów: 3,766
|
Odp: Zmiana oleju w automatycznej skrzyni
PS to w samochodzie używanym wraz z kolejnymi właścicielami i zwiększającym się przebiegiem, to coraz większa niewiadoma.Ryzyko rośnie bo nie wiemy jak ktoś go traktował.Co innego w aucie nowym.Jedno jest pewne- awaryjność tej skrzyni jest na podobnym poziomie co u innych producentów 2 sprzęgłowych. Jeden z Kolegów bardzo fajnie napisał o PS i pozwolę sobie go zacytować, nie pamiętam kto ale zapisałem sobie jego tekst.
"W dieslach mk5 nadal jest 6DCT450 w benzynie zaś konstrukcja GM/Ford, PS z benzyn nie został wycofany ze względu na to że był zły ,tylko ze względu na koszta które poniósł ford współtworząc skrzynię wraz z GM właściwie udoskonalając ją , zwykły hydrokinetyk.Po 2013r część problemów z PS została usunięta , zmieniono interwały wymian płynów ,zalecając skrócenie ich o ile to możliwe do 40-50tyś to tylko zalecenie, zmieniono oprogramowanie skrzyni i ciągle się nad nim pracuje, w silnikach benzynowych wprowadzono blokadę programową obrotów itd. skrzynia jest dostosowana do 7tys. obr/min wytrzymuje maksymalnie 450Nm momentu, nie lubi ostrych startów z pod świateł jest w niej tłumik drgań z tworzywa sztucznego który potrafi pękać, potem pękają sprężyny i idzie lawina awaria sprzęgieł ich obudowy mocne opiłkowanie itd. Sama w sobie nie jest tragedią jej konstrukcja pochodzi z lat 80 ubiegłego została skonstruowana na potrzeby Porsche 959 po czym projekt rozwoju porzucono ze względu na koszta, i niepopularność gdyż w tamtym czasie dominowały skrzynie ze sprzęgłem hydrokinetycznym, żadna skrzynia automatyczna nie jest bezawaryjna i tania w naprawie a wynika to tylko z tego że jest to niski procent rynku, tylko w Polsce i krajach podobnych uważa się skrzynie automatyczne za jakiś wynalazek i niepotrzebne koszta, dla mnie sprawa jest prosta jak cię nie stać i boisz się tego typu skrzyni nie kupuj.
Z tego co wiem dopracowano jedynie materiał (tworzywo sztuczne) ,aby było bardziej odporne na moment, ale ile w tym prawdy tak na prawdę tego nie wiemy, a wszystko cała lawina zaczyna się właśnie w tym miejscu, ponieważ cały ten tłumik drgań przesuwa się na obudowie sprzęgła w raz ze sprężynami gdy pęknie sprężyny zaczynają ścierać obudowę powstają zadziorki bardzo niewielkie i obfite opiłkowanie. Po czym sprężyny opierają się o sprężyny i pękają bo nie ma separatora ,a wszytki te drobiny rozwalają okładziny cierne na tarczach sprzęgieł , Sama konstrukcja skrzyni pozostała taka sama, nie ma żadnej nowej serwisówki ani procedur.Firma Getrag nie podaje konkretnych zmian jakie prowadziła , ta skrzynia siedzi również w Volvo od 2008r i o dziwo nie sprawia tylu problemów co w fordach , aczkolwiek największe problemy sprawiają suche skrzynie w focusach i fiestach , w Australii był nawet zbiorowy proces przeciwko ford motor , właściciele mieli naprawiane auta ,a nawet mogli żądać zwrotu samochodów, ford zapłacił potężną karę w mln. dolarów.Getrag zaleca wymianę płynów w skrzyniach co 30tyś mil czyli jakieś 48tyś km, aktualnie wyszło najnowsze oprogramowanie w kwietniu, cała zabawa w dwu sprzęgłowe skrzynie każdemu producentowi znosi sen z powiek, awaryjność tych skrzyń stoi na akceptowalnym poziomie czy to DSG czy to DCT czy też PS w każdej z nich najważniejszy jest serwis i użytkownik, jak na razie faktycznie sprawa z MK5 wydaje się spokojniejsza jakby awaryjność faktycznie spadła cały czas obserwuję temat i szczerze jeszcze nie widziałęm MK5 z rozpierdzielonym PS.
Bump: PS to w samochodzie używanym wraz z kolejnymi właścicielami i zwiększającym się przebiegiem, to coraz większa niewiadoma.Ryzyko rośnie bo nie wiemy jak ktoś go traktował.Co innego w aucie nowym.Jedno jest pewne- awaryjność tej skrzyni jest na podobnym poziomie co u innych producentów 2 sprzęgłowych. Jeden z Kolegów bardzo fajnie napisał o PS i pozwolę sobie go zacytować, nie pamiętam kto ale zapisałem sobie jego tekst.
"W dieslach mk5 nadal jest 6DCT450 w benzynie zaś konstrukcja GM/Ford, PS z benzyn nie został wycofany ze względu na to że był zły ,tylko ze względu na koszta które poniósł ford współtworząc skrzynię wraz z GM właściwie udoskonalając ją , zwykły hydrokinetyk.Po 2013r część problemów z PS została usunięta , zmieniono interwały wymian płynów ,zalecając skrócenie ich o ile to możliwe do 40-50tyś to tylko zalecenie, zmieniono oprogramowanie skrzyni i ciągle się nad nim pracuje, w silnikach benzynowych wprowadzono blokadę programową obrotów itd. skrzynia jest dostosowana do 7tys. obr/min wytrzymuje maksymalnie 450Nm momentu, nie lubi ostrych startów z pod świateł jest w niej tłumik drgań z tworzywa sztucznego który potrafi pękać, potem pękają sprężyny i idzie lawina awaria sprzęgieł ich obudowy mocne opiłkowanie itd. Sama w sobie nie jest tragedią jej konstrukcja pochodzi z lat 80 ubiegłego została skonstruowana na potrzeby Porsche 959 po czym projekt rozwoju porzucono ze względu na koszta, i niepopularność gdyż w tamtym czasie dominowały skrzynie ze sprzęgłem hydrokinetycznym, żadna skrzynia automatyczna nie jest bezawaryjna i tania w naprawie a wynika to tylko z tego że jest to niski procent rynku, tylko w Polsce i krajach podobnych uważa się skrzynie automatyczne za jakiś wynalazek i niepotrzebne koszta, dla mnie sprawa jest prosta jak cię nie stać i boisz się tego typu skrzyni nie kupuj.
Z tego co wiem dopracowano jedynie materiał (tworzywo sztuczne) ,aby było bardziej odporne na moment, ale ile w tym prawdy tak na prawdę tego nie wiemy, a wszystko cała lawina zaczyna się właśnie w tym miejscu, ponieważ cały ten tłumik drgań przesuwa się na obudowie sprzęgła w raz ze sprężynami gdy pęknie sprężyny zaczynają ścierać obudowę powstają zadziorki bardzo niewielkie i obfite opiłkowanie. Po czym sprężyny opierają się o sprężyny i pękają bo nie ma separatora ,a wszytki te drobiny rozwalają okładziny cierne na tarczach sprzęgieł , Sama konstrukcja skrzyni pozostała taka sama, nie ma żadnej nowej serwisówki ani procedur.Firma Getrag nie podaje konkretnych zmian jakie prowadziła , ta skrzynia siedzi również w Volvo od 2008r i o dziwo nie sprawia tylu problemów co w fordach , aczkolwiek największe problemy sprawiają suche skrzynie w focusach i fiestach , w Australii był nawet zbiorowy proces przeciwko ford motor , właściciele mieli naprawiane auta ,a nawet mogli żądać zwrotu samochodów, ford zapłacił potężną karę w mln. dolarów.Getrag zaleca wymianę płynów w skrzyniach co 30tyś mil czyli jakieś 48tyś km, aktualnie wyszło najnowsze oprogramowanie w kwietniu, cała zabawa w dwu sprzęgłowe skrzynie każdemu producentowi znosi sen z powiek, awaryjność tych skrzyń stoi na akceptowalnym poziomie czy to DSG czy to DCT czy też PS w każdej z nich najważniejszy jest serwis i użytkownik, jak na razie faktycznie sprawa z MK5 wydaje się spokojniejsza jakby awaryjność faktycznie spadła cały czas obserwuję temat i szczerze jeszcze nie widziałęm MK5 z rozpierdzielonym PS.
|