Cytat:
|
Serio? Zrezygnować z zamówienia, bo zmienili opony z 205/60 na 195/65?
|
Wszystko można tylko czy gra jest warta świeczki po półrocznym czekaniu? To taki sam dylemat jak okrojenie bezkluczykowego dostępu z tylnich drzwi czy biedniejszy słupek A.. Ja zamawiałem w lutym, to wszystko to było. W moim przypadku te zmiany mnie kompletnie nie ruszały (wyłączenie bezkluczykowego dostępu i tak będzie pierwszą rzeczą jaką zrobię na wyjeździe z salony) - a jedna była na spory plus, bo czarne tło reflektorów zamiast srebrnego wygląda znacznie lepiej w połączeniu z moim bezpłatnym niebieskim kolorem auta, takie wrażenie sportowe bardziej się zrobiło. Wielowahacz mi został bo został we wszystkich kombii nawet najbiedniejszej wersji wyposażenia. Schyliłem się pod auto i tak, został. Reszta wyposażenia też jest, bo auto sprawdzałem dwie godz.
Zmiana rozmiaru opon jest pierwszą zmianą która mnie wkurzyła ALE myślałem że to był błąd fabryki, dlatego napisałem wczoraj że jak tego nie zmienią to nie odbiorę. Gdy okazało się że nie jest to błąd tylko kolejna zmiana specyfikacji, nie masz za wiele argumentów bo w umowie jest zapis że producent może nieznacznie zamienić specyfikacje. ALE możesz wtedy zrezygnować, nikt nie zabroni, tym bardziej że u mnie opóźnienie daty odbioru na umowie jest 4 msc. Ale jak napisałem w pierwszym zdaniu - gra nie jest warta świeczki za te opony, skoro to nie okazał się ich błąd. Oczywiście będzie negocjacja co mi dadzą za to opóźnienie, ale o tym napiszę w kolejnym poście.
Aha i żeby nie siać defetyzmu - NIE WIEM i nie pytałem jak wygląda sytuacja z oponami 17”. To co piszę i co dostałem na piśmie z Wa-wy dotyczyło mojego auta na 16”, a na placu dwa auta obok mojego też były do odbioru i też na 16” tych ciut mniejszych