Jakiś czas temu kupiłem 3l oleju Millers 75W (7999) do fiesty 1.0.
Okazało się że skrzynia biegów w fieście nie ma korka spustowego więc odpuściłem wymianę.
No i dziś pomyślałem że w sumie to wymienię sobie w foczce.
Skrzynia MMT6 nalotu 70 tysięcy.
Zlałem takie coś:
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
I Wpakowałem nowy, niby 1.8L a wlałem 2.1 aż zaczęło rzygać z przelewowego korka to zakręciłem. Może jest odrobinkę za dużo ;-)
A twierdzą że nie ma po co oleju w skrzyni wymieniać. Taaaa skrach pomyśleć jaka kawa by była przy 120 czy 200 tyś.