Cześć, pytanie laika, ale dla świętego spokoju...muszę.
Pękł mi gumowy przewód idący od zbiorniczka z płynem do wspomagania.
Finalnie uciąłem go w miejscu pękniecia i niby "na skróty" udało się uratować, ale podczas "ratowania sytuacji" płyn zbryzgał całe okolice. Tam jest jakiś pasek etc.
Ile mogłem - powycierałem, ale czy to może narobić kłopotu, jeśli ten płyn się gdzieś podostawał nie wiadomo gdzie?
Pytam, bo do następnego miesiąca jeszcze bym na takiej prowizorce pojeździł, ale jeśli mogą być z tego kłopoty... to wolę nie...
Z góry dzięki za pomoc, pozdrawiam
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.