Odp: Wymiana akumulatora
Dobre 2 lata temu, na fali szału cenowego kiedy się pojawiły, kumpel sprawił sobie taki 74Ah pewno z 6 dych taniej niż najtańsze dostępne w sklepach.
Przy pierwszych chłodach aku obnażył się bez reszty - ledwo chechłał. Podjechał do warsztatu z miernikiem, okazało się że z 640A jakie widniało na nalepce aku generował niespełna 500 (a z ładowaniem pojazdu wszystko ok) zatem postanowił go zareklamować.
I tutaj pojawił się problem w momencie jak uzyskał informację czym jest przesyłka kurierska akumulatora, jakich wymaga zabezpieczeń i ile to kosztuje oraz jakie konsekwencje grożą za oszustwo w dok. przewozowych gdyby coś się z nią stało.
Aku w -14*C generował już tak mało prądu że w ogóle nie otwierały się elektrozawory w pompie aby silnik uruchomić.
Kupił jakiegoś najtańszego Geparda czy coś w ten deseń taki zrobił "biznes".
Akumulatory kupuje się na tyle blisko miejsca postoju auta żeby w razie W móc go zanieść w ręku na reklamację.
Tak z ciekawości spojrzałem na ich oferty - nadal są... pytanie a w zasadzie stwierdzenie że chyba trzeba mieć problemy z elementarną matematyką żeby nie potrafić dodać ceny (skądinąd bardzo niskiej) do kosztów przesyłki które podają w kwocie 70zł !!!!! Łącznie wychodzi nawet drożej niż najtańsze budżetowe aku w każdym motoryzacyjnym a na prawdę 3-4 dychy taniej niż markowe produkty w branży. Jak widać chyba im też się do ... dobrali bo przestali to wysyłać "za 20zł" w kartonikach ze styropianem tylko zgłoszone jak należy w odpowiednim transporterze.
Ostatnio edytowane przez Piasek80 ; 26-09-2019 o 13:52
|