Odp: 2.0tdci Dymi na czarno przy przyśpieszaniu
DPF czyszczony był już 2 razy - w przeciągu 2 miesięcy 650 zł za raz...
Co do EGR, to był sprawdzany i niby działa, nie zacina się, ale dzisiaj oddaje auto na "reklamcje" bo w piątek odbierałem z regeneracji układu i czasami przy odpaleniu szarpie, puści białego bąka, i przy 1500-2000 obrotów trzęsie całym autem - jakaś nierówna praca. Przed regeneracją tego nie było i oddaje, żeby to poprawili. Dzisiaj również będę z nimi rozmawiał, żeby na próbe zaślepili mi i odłączyli komputerowo EGR. Zobacze, czy to cokolwiek zmieni w tej kwestii. Co gorsza, te faktury CO CHWILE sa w przedziale 1000-2000 zł i efektów żadnych. Za regeneracje całego układu faktura 5000zł... obciąża to moj budżet ogromnie. Wiadomo płacić tyle - boli, ale żeby chociaż jakis efekt był. Strawiony chodze z tym problemem juz od dłuższego czasu.
Edit: a co do tego DPF i wskazań komputera, ze ostatnie wypalanie było ponad 390 dni temu ( nawet pomimo regeneracji dwukrotnej ) jakiś pomysł dlaczego nie wypalał się DPF komputerowo?
Auto tez jest od handlarza. Historia po VIN sprawdzana w salonie Forda ( same serwisy ), przebieg by się zgadzał. Na ten moment 240 tys - kupiłem przy troche powyzej 200. Zastanawia mnie to, ze auto 25 tysiecy zrobiło bez jakichkolwiek problemow, a jak sie zaczelo to jakis dramat. Aaa i co jeszcze temu towarzyszy. Auto jest jakby bez energii...zdławione. szczegółnie czuć to przy wyższych predkościach i na wyższych biegach. Zbiera się jak mucha w smole. Przez te dobre 25 tysiecy nie było z tym problemów żadnych - auto szło tak jak powinno.
Ostatnio edytowane przez Tomas_zg ; 02-10-2019 o 13:55
|