Z poślizgiem, bo z poślizgiem, ale jednak dowlokłem się na Łopuszańską i dałem im do zrobienia oryginalne felgi z pierwszego montażu (5-ramienne klasyczne alusy 16" z Mk2 FL). Kolor minimalnie zmieniony, ale nadal mi pasuje. Dwie felgi były też lekko krzywe, jak od jakiejś dziury - było minimalnie widać po wewnętrznej stronie obręczy.
Nie było tak, żeby kit wciskali, tylko stałem obok i patrzyłem na obręcz. Ucziciwie, bez naciągania na "prostowanie" prostych felg. Także dobrze się złożyło, bo przy okazji renowacji, wyszło też coś, na co wulkanizatorzy nie zwrócili uwagi przy przekładaniu i wyważaniu.
Także firma sprawdzona, felgi robią fajnie
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Trochę kuleje kwestia dotrzymywania terminów i zadziwia dogadywanie "na gębę", bez żadnej kopii zlecenia dla klienta z opisem tego, co przyjęli do zrobienia i jaki zakres prac. Czyli takie obawy może rodzić, niczym klasyczne "nie mamy Pańskiego płaszcza i co nam Pan zrobi?". Felgi biorą, kwitu nie dają i weź udowodnij, że zostawiłeś (u mnie było to nagrane
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.).
Polecam firmę, świetna robota z felgami, lecz radzę dopominać się o coś na piśmie. Gdybym nie miał całej wizyty nagranej, to raczej nie wyszedłbym od nich bez kwitu na zostawione koła.