Odp: Wszystkie wtryskiwaczy zepsute po 104tys km
OMG
Czyli potwierdziły się moje przypuszczenia odnośnie "przepychologii" byle do końca gwarancji.
Dobra wola Forda ograniczy się może do 20% rabatu na imprezie która nawet przy 50% generuje potężne koszty naprawy.
Tutaj obstawiam że bez pomocy prawników specjalizujących się w tej materii i ekspertyz że brak sprężania (zapewne wypalona dziura w tłoku/ach) są spowodowane lejącymi wtryskami i że winę za to w pełni ponosi Ford czy tam ASO obsługujące nic nie ugrasz.
No chyba że znajdziesz sprawnych mechesów co zdejmą czapkę, wymienią felerny tłok lub kilka na nowe, nowe wtryski już masz i złożą to do kupy dając nowe życie. I jeździsz autem a auto zarabia na ciebie/siebie. Bo zapewne ta impreza będzie kosztować tyle co sam prawnik + rzeczoznawca bez uwzględniania wielomiesięcznych batalii sądowych na które będziesz jeździł PKP
Ostatnio edytowane przez Piasek80 ; 24-10-2019 o 15:21
|