Cytat:
|
Powtarzałem to wiele razy - łamiesz przepisy bierzesz 100% winy.
|
To zbytnie uproszczenie. Powiem że nawet niedopuszczalne uproszczenie. Bywają sytuacje, które usprawiedliwiają np. przekroczenie dopuszczalnej prędkości, czy niestosowanie się do znaków zakazu, bądź nakazu i nie zawsze wina będzie po stronie łamiącego przepisy. Często sądy orzekają przyczynienie, a czasem nawet wyłączną winę domniemanego niewinnego. Przykład:
Gościu jedzie rowerkiem, czy skuterkiem, poboczem wzdłuż dwupasmowej drogi krajowej. Kierujący samochodem wykonuje skręt w lewo, w drogę poprzeczną i dochodzi do wypadku. Wina kierującego samochodem, bo miał obowiązek ustąpienia pierwszeństwa wszystkim pojazdom poruszającym się z przeciwnego kierunku ruchu. Wszystkim - oznacza, że również tym, które poruszają się nieprawidłowo.