Udało mi się wykonać podświetlenie przestrzeni na nogi. Wykorzystałem oryginalne lampki oświetlenia bagażnika z Focusa mk3/Kugi mk2/ C-maxa mk2. Zamiast żarówek zastosowałem ledowy wkład, barwa zimna biała. Połączenie jest proste (
dokładamy 1 przewód we wtyczce c3, pin 21, zasilanie pożyczyłem z wtyczki podświetlenia schowka - przewód brązowo zielony). Wszystkie połączenia zostały zrobione nieinwazyjnie, czyli żaden kabel nie został przecięty ani nie stosowałem szybkozłączek, wiązka została w całości owinięta taśmą izolacyjną czarną oraz powleczona taśmą parcianą, żeby pasowało do reszty wiązek w kabinie. Lampki zapalają się płynnie po otwarciu samochodu pilotem lub po otwarciu drzwi. Działają niezależnie od lampek sufitowych, co ostatecznie mnie cieszy (pierwotnie miało to współgrać z "sufitem", ale tak jest lepiej). Oczywiście wygaszanie działa
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Na zdjęciach samochód jeszcze "rozgrzebany"...