Cytat:
|
Odnośnie ściągania po zrobieniu geometrii, to ASO Audi, twierdzi, że ich samochody też tak mają...
|
to samo twierdzili mi w VW. Dziwne, że z fabryki auto jedzie jak po szynach, a potem zaczyna świrować po pierwszym ustawieniu...
Natomiast w Focusie zaczęło się od tego, że auto zaczęło lekko ściągać w lewo tuż przed 30kkm. Że dużo jeżdżę, to zgłosiłem to przy okazji przeglądu, żeby przypadkiem opon nie zaczęło krzywo zjadać. No i się zaczęło. Po pierwszej korekcie samochód ciągnął w prawo jak szalony, to samo po drugiej. Przy trzeciej ustawili wszystko idealnie w środku tolerancji i w końcu zaczęło jechać znowu prosto, ale tylko do ok. 120km/h, później znowu ciągnęło w prawo. No a teraz (36kkm) to jest całkowity dramat. Czwarta kontrola zbieżności nie wykazała zupełnie nic, wszystko stoi jak drut w środku tolerancji. Zawieszenie sprawdzone, wszystko ok. A tymczasem jadąc po drodze gładkiej i prostej jak stół, samochód cały czas myszkuje i podskakuje. Najechanie na linie albo nieduże nierówności powoduje, że auto tańczy na boki. Nie wspominając o koleinach, gdzie w ogóle samochód jedzie gdzie chce. CCD przestało działać (nie działa z przodu, z tyłu tylko czasem). No i w związku z tym wymiana amortyzatorów, bo w sumie nie zostało do zrobienia nic innego.