Odp: Powershift(6DCT450) - dziwna praca w zakresie 55-75st
Zostały zrobione sprzęgła, wymiana tłumika drgań(+ uszczelnienie bo jednorazowe), chociaż po rozebraniu okazało się, że jest okej, to prewencyjnie wymienione sprężyny i plastiki na oryginalne. Zostało skontrolowane wnętrze skrzyni pod kątem opiłków itd., nic nie stwierdzono, filtr wewnętrzny czyściutki. Praca skrzyni po tej operacji jednak trochę się poprawiła(ale może to wynik adaptacji, która po wymianie została wykonana) albo efekt placebo, szarpanie przy zmianach biegów ustało zupełnie, niezależnie od temperatury, natomiast pozostało lekkie szarpanie przy ruszaniu. W kolejnym kroku zleciłem rozebranie mechatroniki, okazało się, że nie okazuje żadnych oznak zużycia, brak opiłków, elektrozawory bez zarzutów, została więc przeczyszczona i złożona, po tej operacjie nie zauważyłem, żadnych zmian w pracy. W czasie tych operacji mechanicy nie zmieniali oleju gdyż uznali, że skoro był zmieniany przy 85tys. km to nie ma sensu po kolejnych 15k zmieniać.
Natomiast mam nowe obserwacje. Wg. mnie skrzynia szarpie przy ruszaniu tylko i wyłącznie przy niskich obrotach biegu jałowego, po tym jak silnik się rozgrzeje. Wydaje się, że jednak nie ma to związku z temperaturą skrzyni. Dzisiaj było zimno i zamarzniete szyby więc 10min stałem zanim ruszyłem aż silnik się rozgrzał i problem przy ruszaniu wyszedł jak tylko obroty spadły do minimalnego poziomu 740-750RPM. Poprawną pracę skrzyni przy wyższych temperaturach idealnie wyjaśnia manual Powershifta i tryb Hot Mode. W tym trybie TCM prosi o wyższe obroty biegu jałowego od PCMa, żeby chłodzić olej, cytat z dokumentacji:
"... The function is controlled by the TCM that, through different steps, tries to prevent the temperature
from becoming too high:
· The flow in the transmission increases by increased idle rpm for better cooling. Gearshifts are made harsher to reduce heat generation in the transmission. ..."
Pomaga nawet włączenie maksymalnego obciążenia silnika, tj. obie szyby grzane + klima na maksa, obroty idą do góry i problem znika niezależnie od stopnia rozgrzania przekładni.
Jestem prawie pewny, że to lekkie zawahanie skrzyni jest wynikiem za niskiego momentu obrotowego na tych bardzo niskich obrotach, czuć, że silnik się meczy po puszczeniu hamulca, pełza znacznie wolniej niż na zimnym(lub gorącym - Hot Mode)
co jest zrozumiałe, ale moim zdaniem to przesada z tak niskimi obrotami. Chciałbym sobie na stałe podnieść obroty do tych 800RPM i myślę, że problem by został rozwiązany, tylko jak? Pytałem znanego tutaj tunera czy da się to jakimś programem zrobić, ale nie dostałem jeszcze odpowiedzi.
Jeśli ktoś ma pomysł to proszę o info, myślałem, że sprawdzę jak na starszym sofcie to działało, ale skoro się nie da no to się nie da.
Pozdrawiam i dzięki Piotr za zainteresowanie.
Ostatnio edytowane przez nawrocik88 ; 19-11-2019 o 08:44
|