View Single Post
Stary 19-11-2019, 19:33   #1
Marches
ford::beginner
 
Zarejestrowany: 13-11-2017
Model: MK3
Silnik: 1.6 TDCI
Rocznik: 2014
Postów: 28
Domyślnie Maglownica czy drążek maglownicy? O to jest pytanie.

Hej, dzisiaj jak to od czasu do czasu sprawdzam sobie zawieszenie w mojej Foczce, wszystko niby ok, ale podchodzę i szarpie za koło - luz i coś pyka, podchodze pod drugie koło (przednia oś) - to samo, czyli luz (delikatny) i coś pyka, posprawdzałem drążki etc i wszystko ok, ani drgnie, ale co dziwne ten sam pyk i luz był po obu stronach osi więc? maglownica lub drążek maglownicy. Teraz pytanie czy ktoś z was miał podobny problem? i czy jednak można po cichu liczyć że to tylko drążek maglownicy, bo jak każdy lub większość z was wie, maglownice w Foczce MK3 wymienić to już trzeba całą rujnacje przodu robić. Auto się dobrze prowadzi, ale no niestety mam w głowie że już coś jest nie tak, bo rozumiem drążek kierowniczy itd, to to pikuś, ale maglownica to jakaś masakra tu wymienić. Pozdrawiam.
Marches jest offline   Odpowiedź z Cytatem